3 BIEGUN

Marek Kamińskiego z Santiago – relacja w Gazecie Wyborczej

Ostatni tydzień tej wyprawy minął. Czas na kolejne rozmyślania pielgrzyma.

Od Ivana, Włocha, który jest didżejem w Dubaju, usłyszałem metaforę Camino, którego najpopularniejsza wersja rozpoczyna się z Saint-Jean-Pied-de-Port. Pierwszy odcinek wiedzie przez Pireneje do Pampeluny. To młodość, do 25 roku życia, kiedy człowiek musi zdobywać doświadczenia i poznawać świat. Czasami popełnia błędy i jest mu ciężko. Potem przychodzi prosta, gdy Camino jest płaskie. To ten moment w życiu, gdy pojawia się monotonia, znużenie. Mamy pracę, rodzinę, spłacamy kredyt. Czasami zdarza się coś wyjątkowego, jak katedra w Burgos.

 

Przeczytaj wywiad z Markiem Kamińskim.

 

Tagi: , , , ,

Comments

comments